Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323806
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2710 posts
- Thank you received 43276
18:15 - 20:28
Wanda siedziała na krawędzi dachu
O 20:46 na podeście pod kamerą pojawiło się młode - potem okazało się, że to Volta. Badała okolicę
gadała, patrzyła w dół.
O 20:49 przybyła Wanda z kolacją dla młodej. Volta łup odebrała, schowała się za budkę. Spędziła tam 10 minut, najprawdopodobniej jedząc.
Wanda poleciała, młoda się za jakiś czas wychyliła z łupem w dziobie i umieściła go w budce pod oknem.
Zaraz wyszła, parę minut spędziła jeszcze na poręczy
i po 21 odleciała, wcześniej kukając w tym kierunku.
Wanda z łupem dla Volty
Volta schowała kolację do budki
Wanda siedziała na krawędzi dachu
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 20:46 na podeście pod kamerą pojawiło się młode - potem okazało się, że to Volta. Badała okolicę
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
gadała, patrzyła w dół.
O 20:49 przybyła Wanda z kolacją dla młodej. Volta łup odebrała, schowała się za budkę. Spędziła tam 10 minut, najprawdopodobniej jedząc.
Wanda poleciała, młoda się za jakiś czas wychyliła z łupem w dziobie i umieściła go w budce pod oknem.
Zaraz wyszła, parę minut spędziła jeszcze na poręczy
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i po 21 odleciała, wcześniej kukając w tym kierunku.
Wanda z łupem dla Volty
Volta schowała kolację do budki
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 13 Jun 2026 00:35 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-06-13 11:30:38
Mysia
2026-06-15 09:57:14
krzyś
2026-06-13 07:51:41
raktoja
2026-06-12 23:00:17
awas
2026-06-13 15:15:58
Gawi
2026-06-13 06:02:29
anika
2026-06-13 13:06:14
Iwona65
2026-06-12 22:40:25
xand
2026-06-14 17:19:24
Bożka
2026-06-13 19:04:34
eevik
2026-06-13 06:03:30
Czartusia
2026-06-14 11:34:02
Kysza 09
2026-06-13 03:22:17
radan
2026-06-13 05:08:31
ewelin2212
2026-06-13 11:54:47
Fryckowa2008
2026-06-13 11:08:54
AgaGw
2026-06-12 22:36:18
evanelina
2026-06-13 04:47:16
#323809
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2710 posts
- Thank you received 43276
Lu2019 sprawdziła wczoraj wieczorem, co u sokołów słychać.
Zastała Czajnika i jedno młode (sądząc po gabarytach to jedna z sióstr) siedzących na kominie od Inżynierskiej.
Wanda w tym czasie była na dachu budki. Za jakiś czas młode przeleciało niedaleko Wandy - prawdopodobnie to samo, co powyżej.
Potem Wanda opuściła swoje stanowisko na dachu.
Na jednym z balkonów widać było przez krótką chwilę dwa sokoły - chyba właśnie Wandę i młodą. Słychać też było krzyki - może młoda wrzeszczała o jedzenie.
Pewnie wtedy właśnie mama postarała się o posiłek, o czym jest w poprzednim poście.
Lu2019 podczas swojej wizyty widziała trzy sokoły - dwoje dorosłych, jedno młode, pozostała część młodzieży nie pokazała się.
Zastała Czajnika i jedno młode (sądząc po gabarytach to jedna z sióstr) siedzących na kominie od Inżynierskiej.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Wanda w tym czasie była na dachu budki. Za jakiś czas młode przeleciało niedaleko Wandy - prawdopodobnie to samo, co powyżej.
Potem Wanda opuściła swoje stanowisko na dachu.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Na jednym z balkonów widać było przez krótką chwilę dwa sokoły - chyba właśnie Wandę i młodą. Słychać też było krzyki - może młoda wrzeszczała o jedzenie.
Pewnie wtedy właśnie mama postarała się o posiłek, o czym jest w poprzednim poście.
Lu2019 podczas swojej wizyty widziała trzy sokoły - dwoje dorosłych, jedno młode, pozostała część młodzieży nie pokazała się.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-06-13 11:30:47
Mysia
2026-06-15 09:57:24
krzyś
2026-06-13 07:53:04
awas
2026-06-13 15:16:39
Gawi
2026-06-13 07:21:00
anika
2026-06-13 13:07:08
Iwona65
2026-06-14 08:33:20
xand
2026-06-14 17:19:44
Bożka
2026-06-13 19:05:37
eevik
2026-06-13 11:40:44
Czartusia
2026-06-14 11:34:32
Kysza 09
2026-06-13 07:04:22
ewelin2212
2026-06-13 11:55:26
Fryckowa2008
2026-06-13 11:09:34
AgaGw
2026-06-13 09:11:22
evanelina
2026-06-13 18:20:20
#323810
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2710 posts
- Thank you received 43276
Dzisiaj z rana też pokazały się w tej samej konfiguracji, czyli Wanda, młoda (0MA czyli Volta) i Czajnik.
O 4:33 przyleciała na poręcz Wanda, przeszła po kracie, zainteresował ją przelot młodego/młodej. Zaraz z budki wyniosła pozostawiony przez Voltę wczoraj łup. Trochę postała z nim na progu,
zagadywała, znowu obserwując przelot. Odleciała o 4:43.
O 4:52 nadleciała i trochę nieporadnie wylądowała na końcu kraty Volta. Sprawdziła budkę w poszukiwaniu swojego wczorajszego posiłku. Trochę jeszcze pokrzyczała z poręczy i o 4:55 poleciała.
O 5:26 na końcu barierki zameldował się Czajnik.
Zaraz obszedł dach, potem przepatrzył budkę (może dziecko się poskarżyło, że ktoś mu ukradł łup 😉). Potem wyszedł na poręcz, posiedział na końcu barierki i stąd o 5:46 odleciał.
O 4:33 przyleciała na poręcz Wanda, przeszła po kracie, zainteresował ją przelot młodego/młodej. Zaraz z budki wyniosła pozostawiony przez Voltę wczoraj łup. Trochę postała z nim na progu,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
zagadywała, znowu obserwując przelot. Odleciała o 4:43.
O 4:52 nadleciała i trochę nieporadnie wylądowała na końcu kraty Volta. Sprawdziła budkę w poszukiwaniu swojego wczorajszego posiłku. Trochę jeszcze pokrzyczała z poręczy i o 4:55 poleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 5:26 na końcu barierki zameldował się Czajnik.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zaraz obszedł dach, potem przepatrzył budkę (może dziecko się poskarżyło, że ktoś mu ukradł łup 😉). Potem wyszedł na poręcz, posiedział na końcu barierki i stąd o 5:46 odleciał.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 13 Jun 2026 10:00 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-06-13 11:30:59
Mysia
2026-06-15 09:57:33
raktoja
2026-06-13 18:42:25
awas
2026-06-13 15:16:51
Gawi
2026-06-13 07:21:10
anika
2026-06-13 13:07:25
xand
2026-06-14 17:19:56
Bożka
2026-06-13 19:06:44
eevik
2026-06-13 11:41:42
Kysza 09
2026-06-13 07:22:45
radan
2026-06-13 08:38:11
elas59
2026-06-13 08:54:50
ewelin2212
2026-06-13 11:56:07
Fryckowa2008
2026-06-13 11:10:20
AgaGw
2026-06-13 09:12:13
evanelina
2026-06-13 18:19:35
mb12345
2026-06-13 22:53:59
#323824
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2710 posts
- Thank you received 43276
Potem już w ciągu dnia nie natrafiłam przy budce na sokoły.
Ale życie okołokominowe kwitło, oto relacja Ati z dzisiejszej wizyty na Wrotkowie:
Te maluchy widziałam na początku. Jeden na górze komina, drugi na dole:
Młode przeleciało nisko nad terenem PGE i zniknęło mi za drzewami. Po kilku minutach znalazłam tego gagatka, próbował się przede mną schować, ale gdy się zorientował, że został namierzony, wyszedł z ukrycia:
Gagatkowi oczywiście nie umknęło, że na wyższych balkonach pojawiła się mama z dostawą.
Z przygotowanym łupem opuściła balkon, zaraz odleciał młody z wieżyczki (przemknął między elementami infrastruktury, według mnie zdecydowanie za szybko) odleciało też drugie młode (z pierwszego filmu). Jedno z dzieciaków odebrało od mamy łup i przytargało go gdzieś na komin, Wanda usiadła niedaleko budki. Wkrótce dołączyło drugie młode, ale tylko dla towarzystwa, chyba nie było głodne.
Ale życie okołokominowe kwitło, oto relacja Ati z dzisiejszej wizyty na Wrotkowie:
Te maluchy widziałam na początku. Jeden na górze komina, drugi na dole:
Młode przeleciało nisko nad terenem PGE i zniknęło mi za drzewami. Po kilku minutach znalazłam tego gagatka, próbował się przede mną schować, ale gdy się zorientował, że został namierzony, wyszedł z ukrycia:
Gagatkowi oczywiście nie umknęło, że na wyższych balkonach pojawiła się mama z dostawą.
Z przygotowanym łupem opuściła balkon, zaraz odleciał młody z wieżyczki (przemknął między elementami infrastruktury, według mnie zdecydowanie za szybko) odleciało też drugie młode (z pierwszego filmu). Jedno z dzieciaków odebrało od mamy łup i przytargało go gdzieś na komin, Wanda usiadła niedaleko budki. Wkrótce dołączyło drugie młode, ale tylko dla towarzystwa, chyba nie było głodne.
Last edit: 14 Jun 2026 00:24 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-06-15 12:10:40
Mysia
2026-06-15 09:57:43
awas
2026-06-14 12:14:24
Gawi
2026-06-14 04:45:39
Iwona65
2026-06-14 08:34:26
xand
2026-06-14 17:20:32
Bożka
2026-06-14 09:36:25
Kysza 09
2026-06-14 07:19:14
Fryckowa2008
2026-06-14 08:26:58
AgaGw
2026-06-13 22:53:20
evanelina
2026-06-14 04:27:52
#323825
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2710 posts
- Thank you received 43276
cd relacji Ati:
Dwa ogonki siedziały przy Wandzie, w międzyczasie na dole komina przesiadał się między balkonami tata, w końcu Wanda zmotywowała jednego dzieciaka żeby trochę polatał.
Wanda i Czajnik raczej nie mogą zapomnieć, że mają potomstwo 🙂:
Zaczęłam się zbierać do domu, ale jakoś ciężko się stamtąd odjeżdża, więc zrobiłam na koniec jeszcze jeden przegląd okolicy.
Nie wiem jak długo sobie tam leżały (i nie wiem dlaczego zakładam, że to dwie dziewczyny). Zerkałam na te kominy wcześniej, możliwe że je przegapiłam, ale możliwe też, że ich tam wtedy nie było.
Jak odjeżdżałam, panny nadal się wylegiwały, rodzice siedzieli na kominie, a dwójka młodych mogła przysypiać na podestach.
Dwa ogonki siedziały przy Wandzie, w międzyczasie na dole komina przesiadał się między balkonami tata, w końcu Wanda zmotywowała jednego dzieciaka żeby trochę polatał.
Wanda i Czajnik raczej nie mogą zapomnieć, że mają potomstwo 🙂:
Zaczęłam się zbierać do domu, ale jakoś ciężko się stamtąd odjeżdża, więc zrobiłam na koniec jeszcze jeden przegląd okolicy.
Nie wiem jak długo sobie tam leżały (i nie wiem dlaczego zakładam, że to dwie dziewczyny). Zerkałam na te kominy wcześniej, możliwe że je przegapiłam, ale możliwe też, że ich tam wtedy nie było.
Jak odjeżdżałam, panny nadal się wylegiwały, rodzice siedzieli na kominie, a dwójka młodych mogła przysypiać na podestach.
Last edit: 14 Jun 2026 00:21 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-06-15 12:10:34
Mysia
2026-06-15 09:57:54
awas
2026-06-14 12:26:19
Gawi
2026-06-14 04:45:51
Iwona65
2026-06-14 08:35:03
xand
2026-06-14 17:20:52
Bożka
2026-06-14 09:39:43
Kysza 09
2026-06-14 07:19:28
radan
2026-06-14 05:04:59
Fryckowa2008
2026-06-14 08:32:41
AgaGw
2026-06-13 23:00:52
evanelina
2026-06-14 04:28:33
mb12345
2026-06-13 22:54:04
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.411 seconds



